„Wizyta” w Łasku

Opieka nad zwierzętami, to nie tylko pełna miska i dach nad głową. Wiedza na temat odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami ciągle wzrasta w naszym społeczeństwie, ale przykład Łasku pokazuje, że jest jeszcze wiele do zrobienia.

O pewnej rodzinie posiadającej pokaźną grupę zaniedbanych kotów dowiedzieliśmy się przez przypadek. Łask jest daleko od Piotrkowa, ale wiadomość trafiła do Miasta akurat w dobrym momencie, kiedy to Fundacja miała kilka wolnych wakatów w domach tymczasowych.

Co zastaliśmy na miejscu? Kilkanaście kotów (w tym kilka w typie rasy) nie miało zapewnionej podstawowej opieki. Wszystkie kotki były w zaawansowanych ciążach lub dopiero co urodziły młode. Zwierzęta miały świerzbowca, niedożywienie, choroby układu pokarmowego, biegunki, a niektóre poważny stan zapalny dziąseł wymagający interwencji chirurgicznej. Nie posiadały książeczek zdrowia, ani w żaden inny sposób udokumentowanej opieki weterynaryjnej.

łask

Kotka karmiąca

łask

Dwie ciężarne kotki

łask

Niedożywiony, niewykastrowany kocur bez oka, posiadający na ciele liczne ślady walk

Opiekunowie kotów nie dostrzegali w tej sytuacji nic złego. Przecież koty same się przybłąkały, dostały schronienie i miskę. A rodzące się maluchy? Zawsze znajdą się chętni na kociaczki – rasowe miksy.

Dla naszej Fundacji, która na co dzień styka się z kocim cierpieniem będącym efektem bezmyślnego rozmnażania zwierząt, takie podejście jest bulwersujące i niemożliwe do zaakceptowania nawet jeśli wynika z niezaradności i niewiedzy ludzi.

Po godzinnej rozmowie opiekunowie zrzekli się praw do większości kotów (jeden o dziwo wykastrowany, zdrowy kocur został na posesji) i pomimo gorących zapewnień o uczuciach jakimi te koty darzą, chęci ich odzyskania i pokrycia kosztów leczenia poniesionych przez FMK nie poczynili w tym kierunku żadnych starań.

łask

Pakowanie kociej ekipy do transporterów

W wyniku interwencji oraz dodatkowych okoliczności nasza Fundacja stała się w ciągu jednego popołudnia posiadaczem 11 kotów. Dla naszych nowych podopiecznych rozpoczął się czas częstych wizyt weterynaryjnych, długich terapii, zabiegów higienicznych i chirurgicznych, nabierania masy oraz oczekiwania pod opieką wolontariuszy FMK na nowe, odpowiedzialne domy.

…………………

Jeśli podoba Wam się, co robimy dla kotów – wesprzyjcie naszą działalność na portalu siepomaga.pl.

Możecie też nam pomóc wpłacając darowiznę bezpośrednio na nasze konto
mBank 04 1140 2017 0000 4702 1302 3553
Z dopiskiem: darowizna na cele statutowe

lub wpłacając darowiznę korzystając z systemu płatności PayPal




(15.05.2015)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress