Home, safe home – rzecz o bezpieczeństwie

Koci Punkt SOS
Iza Janusiak, 
purring.blog.pl

Mówi się, że kot zawsze spada na cztery łapy. Ten największy w naturze spryciarz zawsze zadziwia nas, nieco nieporadnych w kwestii fizyczno-ruchowej, niesamowitymi umiejętnościami dokonywania uników wszelakich. Sprint, skok, uniknięcie zderzenia z drzwiami w ostatniej chwili, przeciśnięcie się przed trzycentymetrową szparę… Tak, nasz kot zawsze zostawia nas z rozdziawioną buzią i milionem pytań bez odpowiedzi.

Miejsce, w którym żyje kot jest nieustannym obszarem poszukiwań, szperania, wspinaczki wysokogórskiej i skoków na głęboką wodę. Do nas, opiekunów, należy obowiązek uprzejmej kontroli pola walki, bo o ile kotu wydaje się, że ma osiem żyć, my wiemy, że sprawa wygląda inaczej.

Przyjmując kota pod swój dach warto wiedzieć o co musimy zadbać, by nasz pupil spokojnie mógł zdobywać świat nie narażając się na niepotrzebne niebezpieczeństwo.

1. Bezpieczne okna
Jednym z obiektów szczególnej uwagi kota są okna i wszystko to co się za nimi dzieje; ptaszki, muszki, pszczółki, listki. Niestety, taka ciekawość świata w połączeniu z instynktem łowieckim mogą mieć dla zwierzaka tragiczne skutki. Upadek z wysokiego piętra często kończy się urazem kończyn, kręgosłupa, a nawet śmiercią. Uchylanie okien nie jest w tym wypadku żadną pomocą, wręcz przeciwnie. Kot próbujący przecisnąć się przez dosyć szeroką „górę” może z łatwością zsunąć się w dół ryzykując utknięcie czy uduszenie. Osiatkowanie okien jest tym, co w chwili zapomnienia (ptaszek, ptaszek, ptaszek!) może uratować życie naszemu kotu, a nam oszczędzić dodatkowych wydatków. Siatki na okna czy balkon nie zrujnują naszego budżetu (ani designu pomieszczenia – istnieje ogromny wybór kolorów czy struktury), a zapewnią spokojną głowę naszą i kota.

siatka

2. Bezpieczne rośliny
Doskonale wiemy, iż koty lubią pogryzać zielone, by potem z gracją zwrócić wszystko na dywan. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż niektóre z naszych domowych roślin mogą stanowić poważne niebezpieczeństwo dla małych lokatorów. Niektóre z trujących dla nich roślin to: aloes, dracena, hortensja, bluszcz pospolity, narcyz, tytoń ozdobny, filodendron czy rododendron. To jedynie mała część, przed ozdobieniem naszego lokum roślinami zawsze warto najpierw dowiedzieć się czy nie są one niebezpieczne dla kocich drapieżców. Dobrym wyjściem jest również zakupienie specjalnej trawy dla kota, która wspomaga metabolizm i czyści żołądek (dostępna w sklepach zoologicznych, koszt już około 5 zł).

trawa

3. Bezpieczna zabawa
Jedną z ulubionych zabaw kotów jest walka z szeleszczącą torbą foliową. O ile widok naszego malucha zagryzającego na śmierć torebkę cieszy oko, o tyle przypadkowa i niekontrolowana przez nas zabawa może skończyć się nawet uduszeniem. Pamiętajmy, aby nie zostawiać teoretycznie niepozornej foliówki w miejscach łatwo dostępnych. Podobnie ma się sprawa z chemikaliami, lekami, środkami czystości. Kolorowe i „uciekające” tabletki będą nęcić kota, który zapała chęcią upolowania, zabicia i zjedzenia. Podobnie ma się sprawa z wystającymi z urządzeń elektrycznych kablami – nawet dla człowieka stanowią zagrożenie, a cóż dopiero dla kocura, który może upatrzeć sobie w nich świetnego kompana do zabawy, szczególnie jeśli chodzi o młode kocięta. Umiejętne ukrycie wszelkich wystających elementów poprawi stan nie tylko naszego domowego BHP, lecz także estetykę całego wystroju.

4. Bezpieczne zakamarki
Po ferworze walki z całym otoczeniem i pokonaniem każdego wroga (frędzelek w dywanie, wystający róg poduszki), nasz kot chętnie odpocznie w jakimś kameralnym miejscu. Jeśli przez roztargnienie zdarza nam się zostawić otwartą pralkę, zmywarkę czy piekarnik – sprawdźmy czy nie zamieszkał tam nowy lokator. Trudno jest przewidzieć miejsce, które tym razem skusiło naszego kocura, a to niejednokrotnie może nas zadziwić.

5. Bezpieczny ogród
Koty wychodzące mają o wiele lepiej rozwinięty instynkt zachowawczy niż małe domowe przylepki. Dla niewychodzących mieszkańców cały świat za drzwiami to bardzo dużo i bardzo daleko. Jeśli zdecydowaliśmy, iż nasz pupil będzie rezydował jedynie w domowych pieleszach, niech tak zostanie. Zwracajmy szczególną uwagę na zamykanie drzwi; taki domowy leniuch może paść ofiarą własnej dezorientacji i strachu pędząc na oślep prosto pod koła samochodu, podczas gdy jego wychodzący koledzy będą spokojnie spacerować wzdłuż chodnika.

Sweet home is safe home. Pamiętajmy, że szczęśliwy kot to mieszanka pełnego brzuszka, ulubionego fotela, polowania na nogę od krzesła i całkowitego bezpieczeństwa. Kocia beztroska będzie naszą beztroską, która pozwoli nam spokojnie cieszyć się widokiem pogoni z kuchennej bazy wojskowej przez dżunglę przedpokoju, aż do linii ognia w salonie.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress