Gracja ze Starego Miasta

Stare Miasto w Piotrkowie nie jest miejscem, gdzie koty są szczególnie lubiane, a w konsekwencji gdzie mogą liczyć na spokojne życie. Kiedy więc dostaliśmy wiadomość o zaniedbanej kotce łaszącej się do przechodniów w okolicach rynku, wiedzieliśmy, że jeśli tam zostanie, to prawdopodobieństwo, że się jej poszczęści w życiu jest znikome. Znalezienie kotki na miejscu nie było trudne. Na schodach Ośrodka Działań Artystycznych siedział łaciaty koci szkrab, który na widok każdego człowieka wykonywał fikołki, salta i ocierał się o brudną kostkę brukową. Niektórzy przechodnie nawet zatrzymywali się na moment, ale jak to zazwyczaj bywa, nikt nie wykazał większego zainteresowania czy zaniepokojenia sytuacją kotki, której ogromną przepuklinę było widać z odległości kilku metrów. I tak malutka, wyglądająca na cztery miesiące kotka trafiła do FMK.

Gracja

przepuklina Gracji

Gracja, bo takie imię otrzymała, została zoperowana. Podczas zabiegu usunięto przepuklinę, wysterylizowano kotkę i usunięto z uszu zalegającą woskowinę. Po dokładnym obejrzeniu koteczki okazało się, że ta miniaturowa panienka ma siedem miesięcy. Troskliwa opieka w domu tymczasowym spowodowała, że kotka nabrała ciałka, wyczyściła swoje zakurzone futerko i jeszcze mocniej uwydatniła swoje pro ludzkie, pogodne usposobienie.

Gracja po metamorfozie :)

(21.07. 2013)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress